Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikond3000. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikond3000. Pokaż wszystkie posty
Odkupiłam lustrzankę i wygrałam konkurs robiąc zdjęcie... telefonem

Odkupiłam lustrzankę i wygrałam konkurs robiąc zdjęcie... telefonem

Zdjęcia na blog, jak i na mój Instagram robię za pomocą lustrzanki lub telefonu iPhone XS. Gdy nie radzę sobie z jednym to biorę do ręki drugi. Aż uzyskam efekt, który mi się spodoba. Tak było do czasu, gdy pod koniec czerwca zepsułam aparat. Zrobiłam to przez przypadek, gdy do torby włożyłam luzem aparat, zamiast włożyć go do etui. Pech chciał, że do plecaka włożyłam także termos obiadowy, w którym surówka na obiad.  Wydawało mi się, że termos jest dobrze zamknięty, niestety nie był. Skubany przeciekał i to tak pechowo, że zalał mi aparat. Po włączeniu aparat robił już tylko czarne zdjęcia. Po analizie przy pomocy forów fotograficznych okazało się, że w moim poczciwym starym Nikonie d3000  uszkodziła się migawka. Oczywiście naprawa jest kompletnie nieopłacalna. Gdyż używkę można dostać za grosze, trzeba tylko umiejętnie poszukać.  

aprat-nikod-d5100