John Frieda odżywka sheer BLONDE
Dziewczyny, które
farbują czy rozjaśniają włosy doskonale wiedzą, jaką walkę muszą stoczyć,
aby ich włosy były zdrowe i choć trochę lśniły. Ja sama toczę
tą bitwę od dobrego roku. Ani myślę o zmianie
koloru, za to nieustannie szukam produktów, które mi to ułatwią i
pozwolą
mi zapuścić moje włosy, a nie sprawią, że staną się jeszcze bardziej
matowe i łamliwe czy przesuszone. Odżywka John
Frieda to produkt, który kupiłam na początku walki z przesuszeniem i
puszeniem włosów. Byłam tak zdesperowana, że odżywkę kupiłam w
normalnej niepromocyjnej cenie 34 zł. Zaczynałam dopiero walkę z moimi
niesfornymi
włosami i kupiłam sobie tą odżywkę z myślą, że skoro jest z wyższej
półki
to powinna być dobra. (wiem, typowa naiwna konsumentka :) )

