Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
EVELINE,99% NATURAL ALOE VERA, MULTIFUNKCYJNY ŻEL DO TWARZY I CIAŁA
Mówi się, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. W tym poście chciałabym obalić ten mit. Marka Eveline stworzyła świetny uniwersalny kosmetyk, którego główną zaletą jest to, że jest multifunkcyjny. Ma być kosmetykiem pielęgnacyjnym uniwersalnego zastosowania i takim właśnie jest. Ma fajną cenę w stosunku do pojemności. Zdecydowanie jest to kosmetyk, który warto mieć w swoim domu.
Seria egyptian Miracle, Eveline
W ubiegłym roku, mniej więcej w listopadzie miał swoją premierę egipski krem marki Eveline.- The Egytian Miracle. Od tego czasu minął już rok, a krem wyrobił sobie bardzo dobre opinie i zdobył m.in prestiżowy tytuł international success of the Year 2019. Teraz swoją premierę mają trzy nowe kosmetyki wchodzące w skład-serii egyptian miracle - są to krem maść do stóp, ujędrniający olejek do biustu i całego ciała i balsam opatrunek do ust. Receptura każdego oparta jest na 7 naturalnych składnikach - miodu, propolisu, wosku pszczelego, mleczka pszczelego, pyłku pszczelego, oliwy z oliwek i oleju słonecznikowego.
Nowości, nowości i jeszcze raz nowości - czerwiec, lipiec, sierpień 2020
Oj długo zwlekałam z napisaniem tego posta. Zawsze coś mi wypadło albo zwyczajnie mi się nie chciało. Upał nie był dobrym kompanem, poza tym brak czasu, bo ciągle w domu małym dzieckiem. Poniekąd przerażała mnie ilość... ile tego się nazbierało, a o każdej z tych rzeczy wypadałoby napisać chociaż kilka słów. Po części z tych kosmetyków już jest dawno wspomnienie, bo już zużyłam. Część już pokazywałam tutaj na blogu. Rozsiądźcie się wygodnie, kubek kawy w dłoń i zapraszam do lektury. Ostrzegam dużo tego jest :) Jakby nie patrzeć to nowości z trzech ostatnich miesięcy. Post pisałam cały dzień na raty. Myślałam, że nigdy nie skończę pisać :)
Eveline, mascara Variete lashes show
Jakie są Wasze rzęsy? Moje rzęsy niestety są liche. Są jasne, niezbyt geste, a na dodatek są krótkie. Swego czasu zostałam posądzona o to,że obcięłam rzęsy. Dlatego wybieram mascary, które pogrubiają i maksymalnie wydłużają rzęsy. Bardzo lubię tusze z silikonową szczoteczka. Lubię je bardziej o tych z tradycyjną szczoteczką, gdyż się lepiej u mnie sprawdzają. Od prawie dwóch tygodni używam nowej mascary Variete Lashes Show od Eveline Cosmetics.
Ubyło, czyli projekt denko Sierpien, wrzesień i październik / rekord zużycia
Do projektu denko bardzo trudno było mi się ostatnio zabrać.Najpierw uzbierałam jeden pojemnik z pustakami, potem drugi i przesypałam do większego i tak i upychałam i upychałam. Az w końcu wzięłam się do roboty i oto przychodzę do Was z projektem denko. Produktów jest bardzo dużo, jak na moje możliwości. czy pobiłam rekord? Nie sadze, bo to denko z prawie ostatnich trzech miesięcy.
Nowości od Eveline Cosmetics/ tusz, cień, trio do brwi i pomadka
Zapraszam Was na prezentacje nowości, jakie dostałam od firmy Eveline Cosmetics. W przesyłce znalazłam cztery produkty do makijażu: tusz do rzęs, metaliczny cień do powiek, trio do stylizacji brwi i pomadka o ślicznym odcieniu Red.
Akcja piękna jesienią #3 paznokcie
Pora na kolejny wpis z cyklu piękna jesienią . Tym razem na tapecie mamy paznokcie. Ładnie pomalowane przyciągają wzrok i sprawiają, że każda kobieta czuje się atrakcyjniejsza oraz piękniejsza. Ja sama maluje paznokcie tradycyjnymi lakierami do paznokci. Jakoś nie mogę przekonać się do końca do hybryd. Choć powiem szczerze kusi mnie, aby kupić sobie lampę z całym osprzętem. Może kiedyś...
Moją ulubione firmą lakierów na chwilą obecną to niezmiennie Miss Sporty, Rimmel, Golden Rose, Sally Hansen a ostatnio polubiłam także lakiery Essie. Choć cena tych ostatnich przyprawia o zawrót głowy. Większość lakierów, jakie mam pochodzi z wyprzedaży. Kieruje się przede wszystkim ceną, gdy kupuje jakieś nowości.To moja skromna kolekcja...
Moje łupy z Rossmanna -49% Tusze do rzęs, cienie do powiek, kredki do oczu, eyelinery.
W drugiej części promocji Rossmanna. poszalałam trochę bardziej. Cześć tych rzeczy kupiłam pod wpływem chwili, gdy wyszłam obolała od dentysty. Niestety czeka mnie leczenie kanałowe zęba :(
W pierwszym dniu promocji kupiłam dwie paletki z Wibo Neutral i GoNude . Przyznam się, że za każdym razem, gdy byłam w Rossmannie zawsze się nim przyglądałam z zainteresowaniem. W końcu trafiła się promocja minus 49% i znakomita okazja by produkty wylądowały w koszyku.
Moje łupy z Rossmanna - Szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci.
Do Rossmanna poszłam zaraz z samego rana w pierwszym dniu promocji. To była bardzo dobra decyzja. Pomimo, że ta część promocji cieszyła się chyba najmniejszym zainteresowaniem. Byłam jako jedyna na otwarciu i jakoś tłumów poza mną nie było widać. Nie żałuje, że poszłam tak wcześnie, bo rano wchodziły produkty do pielęgnacji ust. Później, jak już wiele osób o tym pisało, produkty do pielęgnacji ust nagle przestały wchodzić w promocje - 49 %. Podobno także preparat do usuwania skórek z Sally Hansen przestał wchodzić. Osoby, które chciały kupić te produkty popołudniu odchodziły z kwitkiem z kasy. Trochę niedopracowana ta promocja. Mogli się od razu zdecydować co będzie, a co nie. Bo np. włączenie serum do rzęz z LONG4LASHES do promocji po kilku dniach jest mega słabe. Większość zdążyła już sobie kupić inne odżywki do rzęs. Ciekawe co będzie wyłączone w trzeciej części? Mam nadzieje, że już nic...
A co sama kupiłam ?
Eveline nawilżąjacy płyn micelarny 4w1- recenzja
Dzisiaj recenzja nawilżającego płynu micelarnego 4w1 firmy Eveline. Płyn ten kupiłam na mój wyjazd na wakacje. Oczywiście tak jak pisałam wam wcześniej tak się pakowałam, że zapomniałam go spakować i na wyjeździe musiałam kupić sobie inny płyn micelarny. Po powrocie do domu postanowiłam zużyć jak najszybciej by mi nie zalegał. Teraz po kilku miesiącach używania płyn mam już na wykończeniu, tak wiec mogę coś więcej o nim powiedzieć.
Moje ostatnie zakupowe szaleństwo
Moje ostatnie zakupy z przełomu lipca i sierpnia. Często kupowałam je pod wpływem chwili, kierując się raczej okazją niż potrzebą. Recenzje kosmetyków będę zamieszczać, gdy użyję kilkakrotnie danego kosmetyku. Nie raz się przekonałam, że po pierwszym użyciu kosmetyk jest super, a przy następnym zastosowaniu nie widać już takich efektów.






