Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Garnier, Event Green On we Wrocławiu, relacja

Garnier, Event Green On we Wrocławiu, relacja

    Z okazji 120-lecia marki Garnier, Garnier ruszył w Polskę, w sześciu miastach Garnier otworzył swoje zielone strefy. Jednym z miast do którego zawitała zielona strefa Garnier był Wrocław. A konkretnie w galerii Wrocłavia. Event trwał dwa dni, piątek i sobota 19 i 20 lipca. Wcześniej Event gościł w takich miastach jak: Warszawa, Poznań czy Kraków, a po Wrocławiu ostatni event miał odbyć się w Gdańsku. 



Garnier fructis Oil Repair 3 butter szampon i maska do włosów bardzo suchych i zniszczonych/ recenzja

Garnier fructis Oil Repair 3 butter szampon i maska do włosów bardzo suchych i zniszczonych/ recenzja

Jakiś czas temu na portalu Ofeminin zaczęły się zapisy do testowania trzech różnych serii Garnier Fructis. Skrupulatnie wypełniłam wszystkie dostępne ankiety. Nie liczyłam na to, że się załapię na test, a tutaj nagle okazało się, że gdy byłam z synem w szpitalu w Kajetanach zadzwonił do mnie kurier. Po przyjeździe do domu okazało się, że  przyszła paczka niespodzianka od Ofeminin, a w niej nowa seria od

  Garnier Fructis Oil Repair 3 Butter. do włosów bardzo suchych i zniszczonych mocniejsze, miękkie i lśniące włosy, aż po same końce


Garnier fructis Oil Repair 3 butter szampon i maska do włosów bardzo suchych i zniszczonych



Maseczka w płachcie Moisture Aqua bomb z Garnier'a- Recenzja

Maseczka w płachcie Moisture Aqua bomb z Garnier'a- Recenzja

Maskę Aqua Bomb dostałam do testowania, jakiś czas temu od firmy Garnier. Byłam bardzo jej ciekawa. To było moje pierwsze spotkanie z maską w płachcie. Maski w płachcie zwane inaczej też kompresami, to jedne z najbardziej znanych i lubianych produktów kosmetycznych wywodzących się z Korei.

   Aqua-Bomb-Maska-w-płachcie-



Bo to wszystko wina wyprzedaży, czyli moje nowosci stycznia.

Bo to wszystko wina wyprzedaży, czyli moje nowosci stycznia.

Tak to jest co roku, najpierw świąteczne szaleństwo, a potem wyprzedaże. Jak każda kobieta uwielbiam wyprzedaże. Co roku staram się w tym okresie poświątecznym coś fajnego upolować. Gdy pracowałam zawsze kupowałam w tym okresie nowe ubrania, artykuły gospodarstwa domowego i wiele różnych dupereli, bardziej lub mniej przydatnych. Gdy poczekałam trochę dłużej to zwykle kupowałam w śmiesznych cenach rzeczy, które wcześniej kosztowały niemało. W tym roku, dopóki nie schudnę nie kupuje nowych ubrań, więc póki co kupiłam trochę kosmetyków. Na pierwszy rzut kupiłam w Rossmannie zestawy świąteczne. Można było kupić zestawy przecenione o 50%. a później były jeszcze tańsze o ile się na coś jeszcze załapałam.

 Neutrogena-Krem-nawilżający-do-twarzy


Mini haul kosmetyczny z biedronki

Mini haul kosmetyczny z biedronki

Będąc na zakupach w Biedronce w oczy rzuciły mi się kosze z wyprzedażami z poprzednich promocji. A tam m.in  pełno balsamów różnego rodzaju, wazelina kosmetyczna itp. Z tego ogromu towaru wybrałam sobie dwa balsamy do ust. Jeden balsam to sówka, tym razem truskawkową a drugi balsam malinowy.. Sówki to te same, które są w stałej sprzedaży w Rossmannie. W Biedronce są o połowę tańsze. Najlepsze, że na cenówce pisało balsam dla dzieci :) Cóż sama jestem, jak duże dziecko :)

biedronka-balsam-płyn-micelarny