SKROMNE NOWOŚCI LUTEGO / Trustbox, eveline, kosmed, indigo, organic shop

SKROMNE NOWOŚCI LUTEGO / Trustbox, eveline, kosmed, indigo, organic shop

Jak ten czas leci, mamy już marzec. Pora na podsumowanie lutego. Luty przeleciał mi niezwykle szybko, nawet nie wiem kiedy, jak to się mówi zleciało mi, jak z bicza strzelił, W lutym kupiłam niewiele, jeżeli chodzi o kosmetyki. Staram się ograniczyć to po pierwsze. Miejsce na półce niestety nie jest z gumy. Po za tym pogoda w ostatnich dniach także nie zachęcała do wyjścia, więc praktycznie nie wychodziłam z domu.   Co nie znaczy, że nic nie kupiłam. Mam wrażenie, że moje nowości w tym miesiącu są chyba proporcjonalne do długości miesiąca.



ADIPOWER  dezodoranty Adidas - Podsumowanie kampanii z TRND

ADIPOWER dezodoranty Adidas - Podsumowanie kampanii z TRND

W nowościach stycznia (KLIK)  pokazywałam Wam w tym poście, że będę testować dezodorant marki adidas. Od tego czasu minął już ponad miesiąc. Pora na podsumowanie akcji, jak sprawdził się u mnie ten dezodorant, zwłaszcza podczas treningów? Czy jest wart polecenia ?










Biolove Peeling do ciała kawowy / Marka własna Kontigo

Biolove Peeling do ciała kawowy / Marka własna Kontigo

Jako, że miałam już styczność z produktami Nacomi, a zwłaszcza z peelingiem kawowym, którym zachwycałam się TUTAJ. Dlatego z przyjemnością i ciekawością sięgnęłam po kolejny produkt produkowany przez tą firmę, tym razem jest to produkt dla sieci drogerii KONTIGO.   Peeling kawowy BIOLOVE  Jak się sprawdził? Zapraszam do przeczytania mojej opinii :)


 Marka własna Kontigo nacomi










Kanałowka, czyli starch ma wielkie oczy / 8 wizyt strachu... nie

Kanałowka, czyli starch ma wielkie oczy / 8 wizyt strachu... nie

Pod koniec października zaczęłam kanałowe leczenie mojej dolnej czwórki. Jakiś czas temu, kiedy byłam w ciąży, wyleciała mi plomba. Wiem, to w głównej mierze moja wina, że nie poszłam od razu do dentysty, tylko zwlekałam. Ale problemy w ciąży, a potem dalsze wydarzenia sprawiły, że leczenie zębów zostawiłam na dalszy plan. Pani dr powiedziała mi, że mogłam przyjść wcześniej, a ona włożyłaby mi do zęba lekarstwo. I obyłoby się bez leczenia kanałowego. No cóż, jak to się mówi, mądry Polak po szkodzie...


Szczotka Abody z Aliexpress kontra Olivia Garden FINGER BRUSH

Szczotka Abody z Aliexpress kontra Olivia Garden FINGER BRUSH

Zachęcona tak wielkim bumem na szczotkę Abody z Aliexpress. Zamówiłam ją sobie. A co mi tam. Mam oryginalną szczotkę Olivia Garden Hair Brush, kilka sztuk Tanger Teezer, wiec ta  szczotka była mi jak najmniej do szczęścia potrzebna, Jednak wydatek nie wielki. To mnie skusiło. Za szczotkę zapłaciłam 12 zł. Przeczytałam multum bardzo dobrych opinii wychwalających tą szczotkę pod niebiosa, A to, że to słynny zamiennik Oliwi Garden, że super rozczesuje włosy, nie elektryzuje itd, itp Same pozytywy. Innymi słowy szczotka ma być tak dobra, jakby była zrobiona z materiałów z kosmosu...  No i kupiłam. Przyszła po około miesiącu od złożenia zamówienia. Jakie są moje wrażenia... Zapraszam do lektury.

porównanie która lepsza