poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Beauty Make-up 3D makeup sponge, czyli Beauty blender z Biedronki / HIT CZY BUBEL?

W Biedronce pojawiły się w obecnej promocji tanie (6,99) odpowiedniki jajeczka do makijażu, czyli Beauty Blendera. Nie spodziewałam się po nich nie wiadomo czego. zwłaszcza,ze sama mam oryginalny Beauty Blender, więc mam porównanie. Postanowiłam jednak kupić jeden Beauty Make-up 3D makeup sponge i przetestować. Z trzech wariantów kolorystycznych zielonej, fioletowej i różowej. Wybrałam wersje różową. W pierwszej chwili chciałam kupić wszystkie trzy, ale na szczęście się powstrzymałam. 

 








 




Kilka słów od producenta:


Gąbka 3D do precyzyjnej aplikacji, podkładu, korektora i różu, bronzera, rozświetlacza, cieni do powiek. Szersza końcówka równomiernie rozprowadza kosmetyk na całej powierzchni twarzy, wąska doskonale dociera do trudno dostępnych miejsc!
nawet po nałożeniu kilku warstw kosmetyku, uzyskamy efekt gładkiej skóry!



Jak używać :

Namocz gąbkę w wodzie i odciśnij jej nadmiar. nabierz kosmetyk na gąbkę i aplikuj na twarz "stemplując" miejsce po miejscu, wklepując tym samym produkt w skórę. 

Nie rozsmarowuj i wcieraj.

 Umyj gąbkę po każdym użyciu ciepła wodą z mydłem





producent Inter Vion
dostępność:Biedronka
cena: 6,99


Jajeczko Beauty Make up 3D przed zmoczeniem



Porównanie gąbka przed i po zmoczeniu




Po namoczeniu, jak widać gąbka w ogóle nie urosła. A namoczyłam ją dosyć porządnie. Zamoczyłam w kubku, aby sobie poleżała i wchłonęła trochę wody. Uciskałam ją w dłoni, pompowałam powietrze, dalej nic. Niestety nic nie pomogło. Gąbka nie urosła, ani o milimetr.



Tak, jak pisałam mam oryginalnego Beauty Blendera, więc mam porównanie. Ta gąbka się nie umywa w ogóle do Beauty Blendera. Jest wyjątkowo twarda. Po namoczeniu w ogóle nie urosła, tak jak wspominałam wyżej,  jak to zwykle z gąbkami typu Beauty blender bywa. Podobna strukturę miała gąbeczka, którą swego czasu znalazłam w jedynym Shiny Boxie. Tylko tamta gąbka mi urosła po namoczeniu. Jeżeli chodzi o nałożenie podkładu to wzięłam do testu podkład loreal true match. Z nałożeniem podkładu metodą stemplową gąbeczka sobie poradziła. Jednak, jak kogoś boli ząb, albo dziąsła to współczuje. Bo przez to, że ta gąbka jest tak twarda. trzeba dosyć mocno walić się w twarz...

Po aplikacji podkładem przyszedł czas na umycie gąbki z podkładu, i tak mydło w płynie, drugie mydło w płynie, jeden szampon, drugi szampon, szare mydło, olejek pod prysznic z Isany i co plamy po podkładzie na gąbce wciąż są. I chyba już tam zostaną... Wrzuciłabym jeszcze do pralki na program prania ręczników, ale boje się,że mi zafarbuje pranie, a samej mi się jej nie opłaca prać :D 

Trochę kiepsko to mało powiedziane, zwłaszcza po jednym użyciu...


Może ta gąbka jest dobra dla początkujących, którzy dopiero chcieliby poznać metodę aplikacji gąbeczką? Ale wątpię w to. Bo lepiej dołożyć parę groszy i można kupić gąbeczkę chociażby z H&M

Kwota 6,99, tyle bowiem kosztuje w Biedronce ta gąbka, to nie wiele. Ale czy warto tyle wydać? Czy lepiej dołożyć i kupić coś lepszego?  Dla mnie ta gąbka to kompletny bubel. Moje koty nawet nie chciały się nią bawić :)



 Znacie ta gąbeczkę? Macie swoje ulubione gąbki do makijażu? 

7 komentarzy :

  1. U mnie tego typu gąbeczki się wcale nie sprawdzają :/ próbowałam różne rodzaje, różne firmy i pozostaję przy pędzlu.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie,nie,nie ! takim produktom mówię nie! u mnie sprawdza się tylko BB! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja chciałam się skusić jak była gąbka z gazetą Glamour, ale niestety nie widziałam pisma z tym dodatkiem. W Biedronce nie widziałam tego cuda i może to lepiej.
    Lidl ma chyba lepsze akcesoria, bo mam pędzle do makijażu i są rewelacyjne do dzisiaj, a także szczotkę do włosów podobną do TT (TT też mam) i jest fajna.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam gąbeczki, podkład nakładam palcami
    a do reszty używam pędzli

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze żadnej tego typu, ale szkoda, że ta taka twarda jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jej używam i uważam, że dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tej nie używam. Dałam kotom do zabawy. Mają radochę :D

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz. W miarę możliwości staram się każdego z was odwiedzić.
Proszę o niezostawianie linków do swoich stron. znajdę cię i bez tego!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...