Lirene, Podkład matujący, city matt
Podkład matujący City Matt w odcieniu 201 znalazłam w najnowszym pudełku Pure Beauty. Mam cerę tłustą i na dodatek jestem bladziochem. Nikogo nie zdziwi fakt, że mam bardzo duży problem z dobraniem w drogerii jasnego podkładu, który byłby idealny dla mojej cery. Ze znalezieniem takowego podkładu to jeszcze jako tako, ale znaleźć taki, który by nie ciemniał na mojej skórze to już nie lada wyzwanie. Osobiście mam dwa pewne drogeryjne pewniaki. Podkłady, które od lat są w gronie moich ulubieńców. Teraz za sprawą jesiennego pudełka Pure Beauty, Honey Skin do tej dwójki dołączył trzeci ulubieniec od marki Lirene, z serii City matt.


