Moje zakupy z perfumerii Douglas

Kilka dni temu zrobiłam zakupy w perfumerii Douglas. Wybrałam się tam z samego rana, gdy syn był w przedszkolu. Miałam chwilę, aby na spokojnie wybrać to co potrzebuje, a przy okazji rozejrzeć się po sklepie w poszukiwaniu nowości. Do perfumerii wybrałam się, aby kupić sobie osławiony krwawy peeling marki The Ordinary. Jednak, jak to zwykle ze mną bywa na jednej rzeczy się nie skończyło :) W dzisiejszym wpisie pokaże Wam co jeszcze kupiłam, poza peelingiem marki The Ordinary i czy jestem z mojego wyboru zadowolona :)



douglas-perfumeria-zakupy













Perfumeria Douglas zakupy 


Perfumeria Douglas ma w swojej ofercie bardzo bogaty asortyment, czyli to co tygryski lubią najbardziej. Lubię takie sklepy, które mają duży wybór. Gdzie za jednym zamachem mogę kupić wszystko to po co przyjechałam.




W ubiegłą jesień przez kilka miesięcy chodziłam na kwasy do kosmetyczki. Dały one fajny efekt. Poczytałam trochę na ten temat  i postanowiłam wprowadzić trochę kwasów do mojej pielęgnacji. Tak, aby ten efekt po kwasach utrzymać na dłużej. Mój wybór padł markę The Ordinary. Dlaczego ? Asortyment marki The Ordinary charakteryzuje się prostymi składami z kilkoma, maks kilkunastoma składnikami. Prosty skład został połączony z maksymalnymi dozwolonymi stężeniami. Co daje mieszankę wybuchową :) Z korzyścią dla nas oczywiście :)





AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution Emulsja do twarzy





krwawy-peeling







Inaczej krwawy peeling. Nazwę swą zawdzięcza czerwonemu, wręcz krwistemu kolorowi. Zdecydowałam się też na zakup peelingu, bo cieszy się bardzo dobrą opinią. A jako posiadaczka cery tłustej z tendencją do zapychania,  ciągle zmagam się z różnego rodzaju niespodziankami na twarzy. Zawsze w najmniej oczekiwanym momencie i miejscach na twarzy ;/ Ratując się wtedy wszystkimi znanymi sposobami. Z lepszym lub gorszym skutkiem. Przemierzając internet wzdłuż i wszerz, natknęłam się na peeling marki The Ordinary. Zdecydowałam się na zakup pierwszego opakowania. On jest tani, bo za pojemność 30 ml zapłaciłam 35 złotych.  Na razie użyłam raz i jestem zachwycona. Jednak po pierwszym użyciu nie będę pisać recenzji. Musze go trochę poużywać, aby napisać rzetelną opinię. Jednak, jak tak dalej pójdzie, to peeling wyląduje na mojej liście ulubieńców roku :)  Peeling kupiłam w zamierzeniu używania go tylko punktowo. Uzupełnieniem mojej pielęgnacji będzie tonik z tej samej serii.



Glycolic Acid 7% Toning Solution Tonik



tonik-the-ordinary





The Ordinary roztwór tonujący kwasu glikowego, czyli inaczej tonik :) Butla ma 240 ml. Do zakupu namówiła mnie pani pracująca w Douglasie. Jako, że mam małe problemy z naczynkami. Peeling będę używać przede wszystkim punktowo. Na duże niespodzianki. A tonikiem będę smarować całą buzię wieczorem.



Podkład Teint Idole Ultra Wear marki Lancôme

lancome-podkład


w odcieniu  Beige Albarte 01.


Tego zakupu nie planowałam, choć powoli już przymierzałam się do zakupu nowego podkładu. Do zakupu przekonała mnie zniżka -20% na wszystkie podkłady i pudry.
Jako,że sama mam problem z dobraniem odpowiedniego odcienia.Poprosiłam o pomoc konsultantkę.  Wspólnie wybraliśmy odcień nr 1  Beige Albarte. Idealny jasny odcień z żółtymi tonami,
 którym mogę zakryć zaczerwienia i przebarwienia na mojej twarzy. Podkład zawiera w sobie filtr spf 15. Po pierwszych testach wydaje się być ok. Zobaczymy, jak się sprawi przy dłuższym używaniu :)

Podsumowując zakupy w Douglas uważam za bardzo udane. Pewnie za jakoś czas tutaj wrócę :) 


9 komentarzy:

  1. Kusi mnie ten krwawy peeling, myślę że kupię go w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. super zakupy, najbardziej ciekawi mnie peeling i podkład :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwasy The Ordinary bardzo mnie kuszą i to od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  4. W Douglasie kupuję dość rzadko i głównie przed świętami, kiedy mają piękne zestawy kosmetyków idealne na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  5. te kawasy mnie bardzo zaciekawiły! co do drogerii lubię ale dawno nic tam nie kupowałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czemu ale nie jestem przekonana do ich produktów. Nawet jeśli słyszałam i dużo dobrych opinii 🖤

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam kupon urodzinowy i w sumie może się na coś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zakupy. Ten krwawy peeling kusi mnie od dawna

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej zaciekawił mnie podkład :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. W miarę możliwości staram się każdego z was odwiedzić.
Proszę o niezostawianie linków do swoich stron. znajdę cię i bez tego!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © granivera.com , Blogger