Podsumowanie roku 2020...

2020 to był rok pod znakiem Covid19. Pamiętam początki, styczeń, luty jak śmieliśmy się z wirusa, a gdzie tam Chiny, a gdzie my...  A tutaj proszę. Nie minęło kilka tygodni, a pandemia wybuchła w Polsce. Najpierw jeden przypadek, a potem poszło lotem błyskawicy. Zamknięcie wszystkiego, Lockdown. Przez prawie dwa miesiące. Świat nagle się zatrzymał. To było mocno uciążliwe zwłaszcza, że zaczynała się wiosna. Przyroda budziła się do życia... Trudno było dziecku wytłumaczyć, że nie można wychodzić z domu, do parku czy do lasu...  dlaczego nie może bawić się z innymi dziećmi, dlaczego nie może chodzić do przedszkola... Powrót do przedszkola nastąpił dopiero po wakacjach już do innej już grupy. Od razu zaczęły się pytania dlaczego nie może widzieć swoich kolegów, dlaczego nie może z nimi rozmawiać... 




Podsumowanie roku 2020... 


Walka o mydło i papier toaletowy 

Można powiedzieć, że w marcu 2020 ludzie zaczęli się myć. W błyskawicznym tempie z pólek zaczęło znikać mydło, środki dezynfekujące. A papier toaletowy, niczym za czasów PRLu stał się towarem deficytowym. Z półek znikało wszystko. Założę się że niektórzy do tej pory zostali jeszcze z zapasami z wiosny.


1 kwietnia obudził mnie komunikat dobiegający z radiowozu policji - uwaga stan epidemiczny proszę nie wychodzić z domu...  A  potem Samotne 5 urodziny naszego syna. Jaka byłam szczęśliwa, że udało się kupić synowi balona z numerem 5. Akurat właściciel sklepu z balonami otworzył sklep, bo na kogoś czekał. 

2020 to także rok wyborów. Najpierw miały być te korespondencyjne za 700 milionów, które się nie odbyły.  A później brudna kampania. Nie pamiętam takowej, odkąd interesuje się polityką. Znowu wybór pomiędzy lepszym, a gorszym złem. Wywlekanie brudów, obrażanie wszystkich kogo się dało. Tak się zastanawiam kto tutaj osiągnął dno swoimi żenującymi wypowiedziami, obietnicami, atakami. TVP info codziennie wychodziło z siebie, aby czymś dokopać. Wg mnie osiągnęło poziom Pudelka i innych tego typu portalów. 

W trakcie trwania wyborów ogłoszono Koronawirus jest w odwrocie... Oczywiście nie był. Jesień i tysiące nowych przypadków pozbawiło nas złudzeń. Koronawirus był i miał się bardzo dobrze. Przyszła druga fala. Niestety podczas trwania tej drugiej fali poważnie zachorował mój tata. Nie mogłam się doprosić żadnego lekarza oto, aby ktoś przyszedł. Jedynie teleporada... Która wiecie jak wyglądała ? Byłam akurat z synem u alergologa. Podczas tej wizyty pani doktor zadzwoniła i po krótkiej rozmowie w stylu szybko, szybko bo inni pacjenci czekają, dostałam ereceptę i tyle. Wkrótce stan się pogorszył i konieczna już była hospitalizacja. W szpitalu stan szybko się poprawił jednak dopadł go koronowirus. Przez dwa miesiące nie odpuszczał... po dwóch miesiącach po koniec grudnia mój tata zmarł... Nie mogliśmy się z nim nawet pożegnać. Gdyż na oddział Covidowy ze zrozumiałych względów nie można było wejść. 

Covid19 to zdecydowanie numer jeden mijającego roku 2020. Oczywiście pojawiły się różne teorie spiskowe. Najpopularniejsze to jest to że nie ma wirusa, że w szpitalu leża statyści. Nosz  kurwa jacy statyści? Mój tata nie był statystą. Nie był, ponieważ zmarł po dwóch miesiącach leżenia w szpitalu. To w szpitalu zaraził się Covid19. Niestety mój tata po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu zmarł. Przegrał tą nierówną walkę. Nie mogłam się z nim nawet pożegnać. Pozostaje mi tylko wiara, że tam gdzie teraz jest mu teraz lepiej. 

  

Blog 

Na blogu starałam się rozwijać i od ubiegłego roku wzięłam się za SEO.  Po przejściu na własną domenę strasznie spadły mi statystyki. Nie stać mnie, aby zapłacić za pozycjonowanie etc Samemu nie jest łatwo. Jednak coś mi się udało zrobić. Są pierwsze efekty. W 2020 mój blog odwiedziło ponad 80 tys. UU, zanotowałam ponad 250 tyś wyświetleń. Mam nadzieje, że w 2021 uda mi się tą liczbę przynajmniej podwoić.  


 




Zycze Wam aby 2021 był dla nas wszystkich dobrym rokiem. Lepszym od 2020. Bo ten przejdzie do histoii, jako jeden z najgorszych


cdn 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuje za każdy komentarz. W miarę możliwości staram się każdego z was odwiedzić.
Proszę o niezostawianie linków do swoich stron. znajdę cię i bez tego!